Odświeżamy przydomowe ogrodzenie

Jakość przydomowych ogrodzeń naszych posesji stale narażona jest na czynniki niezależne od naszych działań. Pogoda w Polsce bywa bardzo kapryśna, a każdy solidny deszcz lub okres nadmiernych upałów zawsze pozostawia ślad na konstrukcji ogrodzenia, niezależnie od tego, czy wykonane zostało w całości z drewna, metalu, czy też stanowi formę łączącą oba rozwiązania. Przynajmniej raz w roku, najlepiej przed rozpoczęciem sezonu letniego, powinniśmy gruntownie odświeżać bramy, płoty i furtki okalające miejsca naszego zamieszkania. Pomóc w tym mogą niezawodne farby. Najczęściej polecaną jest emalia do drewna i metalu.

Po czym poznać dobrą emalię do drewna?

Jeśli chcemy wybrać emalię do drewna, która po krótkim czasie stosowania nie będzie odpryskiwać i na długo zachowa intensywność koloru, rozejrzyjmy się w pierwszej kolejności za produktami renomowanych firm. Czasami warto dopłacić nieco więcej, by mieć pewność, że nie będzie konieczne nakładanie kolejnych warstw farby w nieskończoność dla uzyskania pożądanego efektu. Dobrą praktyką jest także zwrócenie uwagi na stopień połysku farby. Specjaliści do malowania powierzchni drewnianych polecają półmat. Wybór jest jednak kwestią bardzo indywidualną.

Jedna farba do wszystkiego?

Skuteczne emalie do drewna pozwolą nam ochronić w jednakowym stopniu zarówno powierzchnie drewniane, jak i metalowe. Teraz do odrestaurowania zabytkowego ogrodzenia nie trzeba kupować kilku rodzajów farb. Oczywiście można, w przypadku, gdy świadomie chcemy zastosować różne odcienie i zależy nam na tym, aby barwa szczebli różniła się od barwy ogólnej konstrukcji. Różnorodność kolorystyczna farb emaliowanych daje naprawdę szerokie pole do popisu. Dzięki umiejętnemu połączeniu kolorów nawet najbardziej zaniedbany i wiekowy płot zyskać może elegancki wygląd i drugie życie, stając się przy tym prawdziwą ozdobą miejsca naszego zamieszkania.

Zalety emalii do drewna

Stosowana emalia do drewna nie wymaga wcale dodatkowych warstw kryjących. Idealnie przylega nawet do najbardziej nietypowych powierzchni pod względem poziomu chropowatości. Do malowania emalią najlepiej wybrać miękki pędzelek składający się z naturalnego oraz syntetycznego włosia. Najpraktyczniejszym rozwiązaniem będzie emalia w sprayu. Tutaj nie musimy podpierać się dodatkowymi narzędziami. Istotna jest jednak umiejętność precyzyjnego operowania dozownikiem, aby farba rozmieszczona została na powierzchniach równomiernie, a kolor w każdym miejscu zachował jednakowy stopień intensywności.

Post Author: Redakcja

Leave a Reply